-
Zadanie 1. Arkusz CKE czerwiec 2024. Test poziom podstawowy (1 punkt)
Część 1. Test Język polski w użyciu
Przeczytaj uważnie teksty, a następnie wykonaj zadania 1.-6. umieszczone pod nimi. Odpowiadaj tylko na podstawie tekstów i tylko własnymi słowami – chyba że w zadaniu polecono inaczej. Udzielaj tylu odpowiedzi, o ile Cię poproszono.
TEKST 1.
Leon Dyczewski
[Pamięć przeszłości]Pamięć łączy się nierozerwalnie z czasem i odnosi się do osób, wydarzeń, myśli
i przeżyć, zachowań, wytworów użytkowych i symbolicznych, elementów natury, które istniały
w określonym czasie uprzednio w stosunku do czasu obecnego. Przeszłość może być nam
bliska czasowo lub bardzo odległa, mniej bądź bardziej znana, ale zawsze jest ona dla nas
ogromną skarbnicą wiedzy i doświadczeń, z której trzeba korzystać. Paul Ricoeur1 stawia
wręcz postulat „obowiązku pamięci”, bo jeżeli nie pamiętamy przeszłości, to stajemy się
ubożsi w wiedzę i doświadczenia, trudniej nam wyznaczać cele działań i je realizować.
Z przeszłości wyrasta nasza teraźniejszość i przeszłość zapowiada naszą przyszłość. „Nikt –
pisze Norman Davies2 – nie potrafi wyobrazić sobie losów kraju, dopóki dobrze nie pozna
jego genezy i rozwoju”.W związku z pamięcią zbiorowości nasuwają się pytania: Dlaczego jedne elementy
z przeszłości są wyraźniejsze, inne – słabiej dostrzegane, opisywane, interpretowane,
a jeszcze inne – pomijane? Dlaczego jedne wciąż na nowo są nagłaśniane, a o inne się nie
dba i powoli przechodzą w niepamięć? Dlaczego jedne elementy w istniejącej teraźniejszości
długo są żywotne, inne szybko idą w niepamięć?. Dlatego, że w historii każdego narodu są
tak znaczące wydarzenia i postacie, że nie da się ich pominąć. Stanowią one swoisty rdzeń
historii i mają trwałą aktualność, co najwyżej są różnie interpretowane. W historii Polski nie
da się więc pominąć faktu chrztu Mieszka I, a z nim – chrztu Polski, zwycięstwa polsko-litewskiego nad Krzyżakami pod Grunwaldem, uchwalenia konstytucji 3 maja w 1791 roku, odzyskania niepodległości i zjednoczenia kraju w 1918.Wydobywanie z przeszłości i odsyłanie w niepamięć wydarzeń i osób, nawet
znaczących, jest procesem sterowanym, świadomie podejmowanym przez określone gremia,
ale także jest to proces spontaniczny i potrzebny, zwłaszcza dzisiaj, kiedy tak wiele się
dzieje, kiedy tempo zmian jest wyjątkowo szybkie. Nie da się wszystkiego pamiętać i nie
warto wszystkiego z przeszłości przywoływać do teraźniejszości. Zarówno pamięć, jak
i niepamięć są konieczne, by zachować ciągłość i tożsamość, porządkować,
systematyzować i lepiej rozumieć rzeczywistość. Trafnie to ujął David Lowenthal3: „[…]
musimy zapomnieć większość tego, co widzieliśmy. […] Tylko dzięki zapomnieniu możliwe
staje się klasyfikowanie i porządkowanie chaosu”.Motywy zainteresowania przeszłością są różne. Dwa z nich wydają się podstawowe.
Pierwszy to ciekawość poznawcza skłaniająca ludzi do poznawania życia w bliższej i dalszej
przeszłości. To typowy motyw badacza, np. historyka, etnografa, etnologa, socjologa. Oni
bezinteresownie odtwarzają przeszłość w całościowym jej kontekście. Życie poprzednich
pokoleń jest dla nich interesującą księgą, którą chętnie sami czytają i udostępniają innym.
W każdym człowieku tkwi też chęć poznawania. Drugi motyw to motyw przydatności.
Znajomość przeszłości i korzystanie z niej może pomóc w osiągnięciu celu. To motyw
praktyków życiowych, dość częsty w przypadku działacza społecznego, ideologa, filozofa.
Szukają oni w przeszłości czegoś, co może wzmocnić ich własny punkt widzenia na sprawy,
na których im zależy: może pomóc je lepiej zrozumieć, wzmocnić planowane lub już podjęte
działanie.Na podstawie: Leon Dyczewski, Pamięć przeszłości w mediach, [w:] Dziennikarstwo a literatura w XX i XXI wieku, red. nauk. Kazimierz Wolny-Zmorzyński, Wojciech Furman, Jerzy Snopek, Warszawa 2011.
1 Paul Ricoeur – francuski filozof.
2 Norman Davies – brytyjski historyk.
3 David Lowenthal – amerykański historyk i geograf.TEKST 2.
Jerzy Limon
W stronę pamięciLudzka pamięć – proces biochemiczny – nie jest zapisem komputerowym, tylko
rejestracją poddaną montażowi, na dodatek nie do końca przez nas kontrolowanemu. Znamy
to dobrze z własnego doświadczenia nie tylko dlatego, że czegoś nie zapamiętujemy, ale
i z tego powodu, że zapamiętujemy inaczej niż inni. Albo nie to, co chcemy. Nawet siebie
inaczej pamiętamy, niż inni nas pamiętają. Bywa również, że w perspektywie czasowej
zmienia się nasza pamięć o danym wydarzeniu. Potrafimy przysięgać, zaklinać się, że było
tak a nie inaczej. Chociaż wcześniej twierdziliśmy co innego. Tak jakby to inny człowiek
pamiętał. Czyją zatem jesteśmy pamięcią? Kto nas zapamiętuje? Jak wiadomo, pamięć nie
jest stałym zapisem, lecz procesem, w którym zdarzenia z przeszłości i ich zapisy ulegają
stałym modyfikacjom, zamazaniu, innej konfiguracji, innym relacjom. Jednak nasza pamięć,
gdy jest sprawna, nie działa tak jak komputer – nie zapisuje wszystkiego, co ją
w teraźniejszości atakuje, co jej przekażą zmysły i myśli. Przeprowadza selekcję i zachowuje
tylko niewielką część tego, co nas spotyka, co oglądamy, czego dotykamy, o czym mówimy
czy co przeżywamy. Niczym montażysta w filmie, bo przecież w gruncie rzeczy nasza
pamięć jest montażem i modyfikacją tego, czego doświadczamy w teraźniejszości,
w myślach, snach i marzeniach. Ale nawet i to, co w pamięci jest od dawna przechowywane,
stale podlega modyfikowaniu, modelowaniu na kształt niekoniecznie zgodny z tym, jak to
samo zdarzenie zapamiętują inni albo jaki rzeczywisty kształt miały konkretne zdarzenia
w czyjejś teraźniejszości.W dodatku wrażenie jest takie, jakby ów proces przekształcania zdarzeń w narrację
naszej pamięci nie był do końca przez nas kontrolowany, jakby w naszym umyśle siedział
ktoś, kto za nas przeprowadza selekcję i wymodelowanie. Właśnie ów montażysta-fabularyzator, który nawet z nas samych wciąż na nowo tworzy narrację, zawartą w całej zawiłości naszego świadomego „ja”. Jakże często zapominamy o czymś, co powinniśmy
pamiętać, albo też pamiętamy mgliście coś, co powinniśmy pamiętać wyraziście. Jakże
często pamiętamy coś, co dla nas jawi się jako coś zupełnie nieistotnego, nic nieznaczący
szczegół, czyjąś twarz, wypowiedź, przedmiot. Jakieś zdarzenie bez związku. A dla
montażysty to – widać – ważne.Pamięć jest płynna, zmienna, niespokojnie ruchliwa jak rozlana rtęć. Kiedy staje się
zapisem, przestaje już być sobą, a staje się tekstem, który należy do określonego gatunku,
nie tylko ma swojego narratora, lecz także się już – w swym jednostkowym i materialnym
kształcie – nie zmienia. Z ruchliwej rtęci tworzy się amalgamat1. A przecież oryginalność
i niezwykłość pamięci (i snów) polega na swobodzie, na nieskrępowaniu konwencją
gatunków, jakie wytworzyła kultura – jest najbardziej atawistyczna2 z naszych myślowych
zdolności, nieokiełznana do końca przez system wychowawczy i edukacyjny, przez
gramatykę naszego języka, a także przez techniki narracyjne czy logikę, poprzez które
nakazuje się nam – drogą wieloletniego szkolenia – postrzegać i opisywać świat. Pamięć jest
niesforna i nieposkromiona, nie zna lęku i wstydu, jest cudownym połączeniem słów
i obrazów, zapachów i smaków, wszystkich zmysłów, myśli i wyobrażeń. Jest siostrą snów,
kuzynką marzeń. To nie matryca, ale raczej kalejdoskop3 z dodatkowym wymiarem czasu.Na podstawie: Jerzy Limon, W stronę pamięci, [w:] tegoż, Młot na poetów albo Kronika ściętych głów,
Gdańsk 2014.1 Amalgamat – tu: mieszanina różnych elementów; zlepek.
2 Atawistyczna – pierwotna, wrodzona.
3 Kalejdoskop – zabawka w kształcie rurki z umieszczonymi wewnątrz płaskimi, pochylonymi zwierciadłami, między którymi znajdują się kolorowe szkiełka i kamyki tworzące przez odbicie symetryczne wzory i barwne figury, zmieniające się za każdym potrząśnięciem przyrządu.Oceń prawdziwość podanych stwierdzeń odnoszących się do tekstu Leona Dyczewskiego oraz do tekstu Jerzego Limona. Zaznacz P, jeśli stwierdzenie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe.
1. Z każdego z tekstów wynika, że pamięć jest wiernym zapisem przeszłości.
2. W każdym z tekstów wyjaśniono, dlaczego kształtowanie pamięci danej zbiorowości jest ważne.
-
Zadanie 2. Arkusz CKE czerwiec 2024. Test poziom podstawowy (1 punkt)
Na podstawie tekstu Leona Dyczewskiego podaj zaletę i wadę zapominania.
Zaleta:
Wada:
-
Zadanie 3. Arkusz CKE czerwiec 2024. Test poziom podstawowy (1 punkt)
Według Jerzego Limona pamięć to nie matryca, ale raczej kalejdoskop. Czy to przekonanie znajduje potwierdzenie w tekście Leona Dyczewskiego? Uzasadnij odpowiedź.
-
Zadanie 4. Arkusz CKE czerwiec 2024. Test poziom podstawowy (2 punkty)
Przeczytaj poniższe cytaty z tekstu Leona Dyczewskiego i z tekstu Jerzego Limona, zawierające wyliczenie. Wyjaśnij, jaką funkcję pełni wyliczenie w każdym z zacytowanych zdań.
Cytat z tekstu Leona Dyczewskiego:
Pamięć łączy się nierozerwalnie z czasem i odnosi się do osób, wydarzeń, myśli i przeżyć, zachowań, wytworów użytkowych i symbolicznych, elementów natury, które istniały w określonym czasie uprzednio w stosunku do czasu obecnego.Wyjaśnienie:
Cytat z tekstu Jerzego Limona:
Pamięć jest niesforna i nieposkromiona, nie zna lęku i wstydu, jest cudownym połączeniem słów i obrazów, zapachów i smaków, wszystkich zmysłów, myśli i wyobrażeń.Wyjaśnienie:
-
Zadanie 5. Arkusz CKE czerwiec 2024. Test poziom podstawowy (1 punkt)
Spośród podanych określeń (A–D) wybierz i zaznacz to, które charakteryzuje zarówno wywód Leona Dyczewskiego, jak i wywód Jerzego Limona.
A. przytaczanie faktów historycznych
B. powoływanie się na opinie autorytetów
C. udzielanie odpowiedzi na postawione pytania
D. sformułowanie zaskakującej puenty w zakończeniu wywodu
- 1
- 2
- 3
- 4
-
następna strona